Turcy bardzo żle zaczęli te eliminacje i kiedy jak nie w meczu z Kazachstanem nadaży się szansa na przełamanie. W dotychczasowych 4 spotkaniach jakie obie drużyny grały przeciwko sobie (wszystkie w eliminacjach), zawsze wygrywali Turcy i zawsze padało więcej niz 2 gole (4:0, 6:0, 3:0 i 2:1). Turcy zaczęli eliminacje od porażek z Islandią 0:3 i Czechami 1:2 oraz remisu 1:1 z Łotwą. W środku tygodnia zagrali towarzysko z Brazylią i przegrali ten mecz gładko 0:4. W ostatnich eliminacjach nie poszło im dobrze, gdyż z 16 punktami zajeli doiero 4 meijsce, ale później, w towarzyskich spotkaniach mieli świetna passę. W 8 spotkaniach zaliczyli 7 zwycięstw i porażke, a w 6 z tych spotkań padło więcej niż 2 gole. To że Kazachstan to outsider grupy w eliminacjach to nie nowość. W poprzednich eliminacjach zdobyli oni tylko 5 punktów i wyprzedzili tylko Wyspy Owcze. Teraz po remisie 0:0 z Łotwą, przyszły porażki: 1:3 z Holandią i 2:4 z Czechami. Wcześniej Kazachowie rozegrali 4 spotkania towarzyskie, w których pokonali 2:1 Tadżykistan i 7:1 Kyrgystan, zremisowali 1:1 z Litwą i przegrali 0:3 z Węgrami. Widac więc jasno, że każdy inny wynik niz zwycięstwo Turcji będzie sporym zakoczeniem, choc nalezy pamietać, że obie drużyny maja duże problemy w defensywie, aczkolwiek lubia strzelac gole, a w meczach z ich udziałem bardzo czesto pada duzo goli. W ostatnich 10 spotkaniach z udziałem Turcji aż 8-krotnie notowano over 2,5 gola. W tym samym czasie w przypadku Kazachów 6 razy padało wiecej niz 2 gole. Dlatego tez sądzę iż dziś znów należy spodziewać się ofensywnej gry z obydwu stron, i wielu goli.

