Liga Mistrzów bez Arsenalu to chyba mało prawdopodobne. Jest to spotkanie rewanżowe IV ostatniej rundy eliminacji do tych prestiżowych rozgrywek. Zarówno jeden jak i drugi trener mobilizują swoich zawodników do ogromnego zaangażowania się w ten mecz, gdyż bardzo mało zarówno jeden jak i drugi team dzieli od awansu. W bardziej komfortowej sytuacji są jednak zawodnicy Wengera, którzy tydzień temu wygrali na własnym stadionie 1-0. W ostatniej kolejce ligowej Kanonierzy przegrali na Emirates Stadium 2-0 z Liverpoolem, jednak liczę na to, że dzięki tej porażce do dzisiejszego meczu przystąpią jeszcze bardziej zmobilizowani. Trener Wenger będzie miał do dyspozycji następujących zawodników: Wojciech Szczęsny, AÂukasz Fabiański, Carl Jenkinson, Bacary Sagna, Thomas Vermaelen, Johan Djourou, Armand Traore, Ignasi Miquel, Andriej Arszawin Emmanuel Frimpong, Gervinho, Aaron Ramsey, Alex Song, Theo Walcott, Tomas Rosicky, Alex Oxlade-Chamberlain, Marouane Chamakh, Robin van Persie. Wyraźnie widać, że goście dysponują lepszym składem. Trener gospodarzy będzie miał może i problem z dorównaniem składem do Arsenalu. W okienku transferowym odeszło kilku czołowych graczy. Tak jak wcześniej wspominałem to zawodnicy z północnego Londyny powinni dziś zaangażować wszystkie swoje siły i awansować do fazy grupowej, gdż trudno sobie wyobrazić fazę grupową bez Kanonierów, a jestem zdania, że Udinese jest typowym klubem na Ligę Europejską-powodzenia

