Dziś rozpocznie się kolejna,23 kolejka włoskiej Serie A.Na Stadio Friuli Udinese zmierzy się z Chievo.Obie drużyny w tym sezonie spisują się dosyć słabo,ale jadnak w moim mniemaniu faworytem tego starcia jest drużyna gospodarzy. Dla Udine obecny sezon na pewno jest dołujący.Drużyna,która najczęściej znajdowała się w górnej połowie tabeli,jeśli nie w czołówce obecnie ma tylko 6 punktów przewagi nad strefą spadkową.Bliżej na pewno drużynie Guadolina do walki o utrzymanie niż do gry o wyższe cele.Ostatnio Udine przerwało serię 4 kolejnych porażek,pokonując na wyjeździe Bolognę 2:0.Mimo wszystko,pomimo słabych wyników w lidze zespół popularnych "Zebr" ma na pewno potencjał na wyższe miejsce w tabeli.Doskonale widać to w Pucharze Włoch,gdzie Udine jest bliskie wejścia do finału.W pokonanym polu zostały już Inter czy AC Milan,a teraz drużyna z północnych Włoch ma przewagę po pierwszym meczu nad Fiorentiną.Oczywiście już we wtorek rewanż z Violą w Pucharze,ale nie spodziewam się,aby dzisiaj zespół z Udine nie podszedł do tego spotkania poważnie.Chievo to bezpośredni sąsiad w tabeli,dlatego ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby odskoczyć na bezpieczną odległość od strefy spadkowej,a także zyskać trochę komfortu psychicznego.Z pewnością wszyscy cieszą się z dobrych wyników w Pucharze Włoch,ale jednak wyniki w lidze mogą napawać niepokojem.W zespole gospodarzy nie zagrają Zeljko Brkic,Allan oraz Giampero Pinzi. Największą stratą wydaje się brak podstawowego bramkarza w zespole gospodarzy.Oczywiście Allan też jest ważnym zawodnikiem,ale w ofensywie Guadolin ma do dyspozycji wielu świetnych graczy,jak di Natale,Muriel czy Basta. Chievo mnie raczej nie przekonuje.Ich wyniki też nie prezentują się okazale.Najlepszym dowodem jest to,że drużyna z Werony nie wygrała od 8 spotkań ligowych.Nic więc dziwnego,że w lidze czeka ich walka o utrzymanie.Co prawda Chievo nie znajduje się bezpośrednio w strefie spadkowej,ale ma tylko punkt przewagi.Również w Pucharze Włoch nie udało się nic zdziałać,po porażce z Fiorentiną.Oczywiście Chievo potrafiło też sprawiać niespodzianki remisując z Napoli czy Interem w ostatmich tygodniach.Co rzuca się w oczy w drużynie gości,to bardzo słaba postatwa w ofensywie.W całym sezonie to tylko 16 bramek,a więc najsłabszy wynik w lidze obok Catanii.W zespole gości Ivan Radovanović i Nicolas Frey nie będą dostępni na to spotkanie. Wydaje mi się,że dla Udine to w końcu czas na przebudzenie się i powalczenie o wyższe miejsca w tabeli.Jak pisałem,ostatnie zwycięstwo z Bologną poprawiło trochę sytuację,ale kolejne może pozwolić na stworzenie bezpiecznego dystansu od strefy spadkowej.Udine na pewno ma lepszych piłkarzy niż zawodnicy gości. W końcu czas też na ligowe zwycięstwo przed własną publicznościąm,po 3 kolejnych porażkach.Kursy nienajgorsze,dlatego uważam że warto spróbować.

