Serie A. Mecz pomiędzy Udinese Calcio a Interem Mediolan. Start meczu w niedzielne popołudnie o 12:30. Zwycięstwo mediolańczyków nad Udinese pozwoliłoby im na utrzymanie kontaktu z czołówką Serie A. Przed rozegraniem 19 serii spotkań ekipa z Mediolanu plasuje się na czwartym miejscu w tabeli ligi włoskiej ze stratą dziewięciu punktów do lidera rozgrywek, którym jest Juventus Turyn. Zespół 18-krotnych mistrzów Włoch podejdzie do tego spotkania wzmocniony Tommaso Rocchim, który trafił do Interu z Lazio Rzym. Chociaż występ wychowanka Starej Damy od pierwszej minuty przeciwko Udinese jest mało prawdopodobny, to jednak na ławce rezerwowych 35-letni napastnik z pewnością usiądzie. Lazio po zaciętym meczu wygrało wczoraj z Caliari 2:1 a w meczu padły aż 3 czerwone kartki. Inter jeśli dziś wygra na co ja też liczę nie powiększy do nich straty która aktualnie wynosi 4 punkty. Przed sobą goście mają w tabeli jeszcze Fiorentinę która nie powinna tez mieć problemów ze swoim rywalem w 19 kolejce i taki układ tabeli raczej pozostanie przynajmniej do kolejnej rundy spotkań. Zawodnikami, którzy z różnych powodów nie będą mogli wystąpić w spotkaniu z Udinese w zespole Interu są: Stanković, Obi, Castellazzi, Nagatomo, Coutinho i Alvarez. Nadal odsunięty od składu jest Wesley Sneijder. Natomiast ekipa gospodarzy będzie osłabiona brakiem między innymi: Benati oraz Badu, którzy zostali powołani przez swoje reprezentacje na Puchar Narodów Afryki. Co ciekawe w Udinese Calcio graja dwaj Polacy. W zeszłym sezonie oba kluby rywalizowały w czołówce o awans do eliminacji Ligi Mistrzów, w tym po ledwie osiemnastu kolejkach dzieli je już jedenaście punktów różnicy. Na Stadio Friuli Inter w ostatnich latach prezentował się dobrze i punktował, ale historia spotkań wciąż przemawia bardziej za Udinese. Minimalnie większe szanse ma Inter, dlatego mimo że jestem za Interem stawię na handicap dla Interu z możliwością remisu. Jest to chyba najlepsze rozwiązanie patrząc na wyniki tych zespołów w ostatnich kolejkach. W ostatnich 2 meczach ligowych obie ekipy schodziły z boisk na których padało mniej niż 3 gole.

