Dzisiejszego wieczoru staną naprzeciw siebie ekipy Udinese i Liverpoolu. Włosi odpadli już z rywalizacji o wyjście z grupy, mogą jedynie powalczyć o 3. miejsce w grupie - stanie się tak jeśli pokonają Liverpool. Anglicy też jednak mają za cel wygraną w tym meczu, ponieważ tylko taki rezultat zapewni im spokojne wyjście z grupy, w przypadku remisu lub porażki Liverpool musiałby liczyć na potknięcie Young Boysów, którzy podejmować będą na własnym stadionie Anży Machaczkałe, która natomiast jest prawie pewna awansu. Liverpool wyjdzie w tym meczu w podstawowym składzie, jedynie Steven Gerrard nie poleciał do Włoch z powodu urazu, jest jednak Lucas Leiva, który wrócił niedawno po kontuzji i natychmiast zrobił różnicę w wygranym przez Liverpool 1:0 meczu z Southampton. Mecz ten powinien jednak zakończyć się o wiele wyższym wynikiem patrząc na jego przebieg. Udinese z ostatnich 10 meczów wygrało zaledwie dwa, jednak Liverpool ma dokładnie taką samą statystykę zwycięstw patrząc na ostatnie 10 meczów. Niewątpliwie jednak widać różnicę między ligą włoską a angielską i nazwiskami występującymi w drużynie Udinese i w drużynie Liverpoolu. Sądzę, że to właśnie te nazwiska zrobią różnicę, która zadecyduje o końcowym zwycięstwie The Reds. Dokładny wynik: 0-2.

