Bardzo mało spotkań ,które dzisiaj zostaną rozegrane będą miały jakieś znaczenie.Jednak ten mecz jest bardzo ważny w ostatecznym rozrachunku.W grupie A tylko Anżi Machaczkała zapewnił sobie awans mając 10 pkt,Liverpool ma 3 "oczka" mniej i zajmuje 2 pozycję,tyle samo punktów ma Young Boys,ale ma gorszy bilans meczów bezpośrednich.Udinese już się w walce o awans nie liczy i dzisiaj będzie chciało pozostawić tylko po sobie dobre wrażenie.Udine i Liverpool nie mają w ostatnim czasie wysokiej formy.W ostatnich 10 spotkaniach "Zebrette" wygrało tylko 2 mecze,4 przegrali i 4 zremisowali."The Reds" mają podobne wyniki,także wygrali 2 mecze,ale 5 zremisowali i 3 przegrali.Udinese zapewne wystąpi w silnym składzie z Antonio Di Natale na czele,który jest najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu w LE zdobywając 3 gole.Goście dzisiejszego spotkania także mają wyróżniającego się zawodnika pod względem goli,gdyż Jonjo Shelvey strzelił tych bramek 4.Trener Brendan Rodgers nie zabrał ze sobą do Włoch kilku zawodników,a są to :Daniel Agger, Steven Gerrard i Lucas(nie zabrani z wyboru) oraz Fabio Borini i Martin Kelly(kontuzje).Dzisiaj na pewno zobaczymy od początku spotkania Luisa Suareza,który poprowadzi atak "The Reds",także Nuri Sahin jest gotowy do tego meczu .Myślę,że obecnie Liverpool ma silniejszą kadrę,szczególnie zawodników ofensywnych.Obie ekipy ostatnio grają na podobnym poziomie,ale moim zdaniem Anglicy mają o co grać ,zatem ich forma musi przyjść na to spotkanie.Udinese mimo tego,że chce dobrze zakończyć tą edycję LE,to jednak nie powinni stworzyć wielkiego zagrożenia pod bramką Jose Reiny i liczę na awans Liverpool.

