Jesteśmy już po 1 kolejce meczów fazy grupowej Euro 2016 i z pewnością porównując mecze Polska - Irlandia Płn. oraz Niemcy - Ukraina nietrudno uciec od przekonania, że to Ukraińcy zagrali lepsze spotkanie, aniżeli wyspiarze. Postawili się lepszym Niemcom, mieli parę ciekawych sytuacji, podczas gdy były rywal Polaków nie pokazał zupełnie nic. Ukraińcy na Euro awansowali dopiero po barażach ze Słowenią, a w fazie eliminacyjnej zajęli dopiero 3 miejsce, lecz to co ich wyróżniało to mała liczba strzelonych bramek i straconych bramek, bo stracili tylko 4 gole w 10 meczach. Polska niedzielnym zwycięstwem przerwała serię 12 meczów bez porażki Irlandii Północnej, ale trzeba wziąć poprawkę na to, bo w fazie eliminacyjnej nie grali z wielkimi rywalami, bo mieli Greków, Wyspy Owcze, Finlandię oraz Węgrów i wydaje się, że była to najsłabsza grupa. Wyspiarze w pierwszym meczu nie pokazali niczego co mogłoby sugerować, że w meczu z Ukrainą zdobędą chociaż punkt. Nasz wschodni sąsiad ma Yarmolenkę czy Konoplyankę i wydaje się, że to oni odegrają ważną rolę w zwycięstwie Ukrainy

