Pierwsze spotkanie z naszej grupy i od razu można ten mecz nazwać z gatunku tych o wszystko. Obie ekipy poległy w pierwszej rundzie i stoją pod ścianą. Co by nie mówić o Irlandii, bo to co zaprezentowali w starciu z Polską to ciężko nazwać futbolem. Ukraina natomiast w meczu z faworytami i obrońcą tytułu Niemcami pozostawiła po sobie dobre wrażenie. Co prawda polegli 2-0 jednak stworzyli dużo okazji do strzelenia bramki i w meczu z słabszym przeciwnikiem powinno być im zdecydowanie łatwiej o wygraną. Taki przeciwnik stanie na ich drodze właśnie dziś. Ukraina wygrywając dziś zrobi duży krok w kierunku wyjścia z grupy, a ja dziś nie widzę innego rozwiązania jak wygrana naszych sąsiadów. Biorąc pod uwagę pierwszą serie meczów Irlandią zaprezentowała się najgorzej ze wszystkich uczestników. Nie wierze, że dziś diametralnie ich gra się odmieni i będą w stanie pokrzyżować szyki Ukrainie, która posiada w składzie takich graczy jak Yarmolenko czy Konoplyanka.

