Wiele zależy od postawy i motywacji gospodarzy, wiadomo że oni już właściwie nic nie muszą. Są za słabi na awans i za mocni na spadek. Na swoim terenie jest to jednak bardzo bramkostrzelna drużyna, na mecze przychodzi sporo kibiców i zawsze jest widowisko i zwykle padają overy. Wszyscy ofensywni zawodnicy są do dyspozycji trenera, natomiast jeden z bocznych obrońców Patric Kohlmann pauzuje za czerwoną kartkę w poprzedniej kolejce. Drezno desperacko broni się przed spadkiem, jednak defensywa tego zespołu nie jest jego atutem zwłaszcza odkąd ze składu wypadł Savic, a nadal kontuzjowany jest Papadopulos. Drezno po 3 porażkach z rzędu w końcu wygrało mecz, tracąc jednak znowu 2 bramki (3-2 z St Pauli). Dynamo nie wygrało na wyjeździe od września i dlatego jest tuż nad strefą spadkową, jeśli spróbuje zagrać odważniej powinny padać w tym meczu bramki. Brak Pote zważywszy na jego ostatnią dyspozycję nie wydaje się być osłabieniem ani argumentem przeciw temu typowi, mimo braku tego zawodnika Dynamo strzeliło 3 bramki Piratom i bramkę w Brunszwiku. Jesienią było 2-0 dla Żelaznych, dziś typuję zgodnie z intuicją powyżej 2,5

