Dziś młodsza z sióstr Radwańskich, Urszula zmierzy się w pierwszym jej meczu w tym sezonie na angielskim Wimbledonie. W spotkaniu z Nowozelandką, urodzoną w Chorwacji to Polka jest faworytką. Jej przeciwniczka. Marina Erakovic jest starsza od Urszuli o 2 lata. Nie ma to jednak większego wpływu na przebieg kariery obu tych zawodniczek, ponieważ jeszcze żadnej z nich nie udało się osiągnąć "większego" sukcesu podczas turnieju WTA. Jeżeli chodzi o zawody ITF, to Erakovic triumfowała 12 razy, zaś Radwańska 4. Urszula od zawsze grała, w cieniu swojej siostry Agnieszki, jednak od pewnego czasu się to zmieniło, ponieważ w kolejnych turniejach widać u młodszej z sióstr większą pewność w grze co pokazały ostatnie wygrane. Nie tak dawno, bo 3 dni temu Polka przegrała w finale turnieju rozgrywanego w Hertogenbosch z Petrovą 0:2. Warto nadmienić, że dobre wyniki w tym turnieju odniosła na nawierzchni trawiastej i właśnie na takiej rozgrywany jest Wimbledon. Marina na ostatnie swoje 10 spotkań aż siedmiokrotnie przegrywała. Co gorsza dla Nowozelandki, nie wszystkie z tych zawodniczek posiadały wybitne i lepsze od Erakovic umiejętności. O formie Urszuli Radwańskiej mogą świadczyć jej ostatnie wyniki. Na 10 ostatnio rozgrywanych spotkań, Polka triumfowała aż 8 razy ! Obie zawodniczki spotkania bezpośredniego jeszcze ze sobą nie rozegrały, więc będzie ich to pierwsze starcie twarzą w twarz. Według mnie pewnie to spotkanie wygra Urszula Radwańska, dlatego postanowiłem wytypować jej zwycięstwo z handicapem -1,5.

