W 27 kolejce hiszpańskiej Primera Division Valecnia podejmie Bilbao. W rundzie jesiennej w Karju Basków Valencia zremisowała 1:1. W poprzednim sezonie wygrała u siebie 3:2, a przegrała w Bilbao 0:1. Obie drużyny przyzwycziały kibiców do tego, iż w meczach z ich udziałem niemal zawsze pada dużo goli. W ostatnich 15 wizytach Bilbao w Walencii aż 9-krotnie padało więcej niż 2 gole. Valencia z 35 punktami plasuje się na 10 pozycji do strefy pucharowej tracąc aż 8 oczek. W poprzedniej kolejce Nietoperze przegrali z Rayo 0:1. Wcześniej pokonali 2:1 Granadę, zremisowali 0:0 z Sevillą i rozbili 5:0 Betis. Cechą charakterystyczną Valencii jest fakt, iż w meczach z ich udziałem przed własną publicznością zawsze pada dużo goli. W tym sezonie w 13 spotkaniach przed własną punlicznością aż 10 razy kibice oglądali co najmniej 3 gole. Do tego na własnym obiekcie Valencia strzeliła już 27 goli, tracąc 16, co daje średnią 3,3 gola na mecz. Bilbao ma na koncie aż 50 punktów i zajmuje 4 lokatę, co jest świetnym wynikiem, a nad 5, Villarrealem, ma 6 punktów przewagi. W poprzedniej kolejce rozbili 4:0 Granadę. Wcześniej 2:0 wygrali z Betisem w Sewilli, przegrali 1:2 z Espanolem i zremisowali 0:0 z Celtą. Bilbao na wyjazdach strzela mniej bramek niż u siebie, choć w 12 spotkaniach na obcym terenie z ich udziałem 5 razy notowano więcej niż 2 gole (choć średnia to 2,7 gola na mecz). Zapowiada się więc ciekawe spotkanie, w którym powinno paść dużo goli, tym bardziej, iż obie drużyny jak już zaczną strzelać, to może tu paść nawet 5 lub 6 goli. Dlatego też typuję over 2.5 gola.

