Valencia Jun Antonio Pizzi nie miał zbyt dobrego bilansu od czasu kiedy przybył na Estadio Mestalla. W czterech meczach po zakontraktowaniu Argentyńczyka Nietoperze zdołały wygrać tylko raz: mecz derbowy z Levante. W kolejnych spotkaniach albo przegrywały: 1:2 z Celtą albo remisowały: z Malagą i Espanyolem. Kibice, którzy spodziewali się nowego impulsu mogli się czuć zawiedzeni choć to wszystko usuwa się w cień po zeszłotygodniowym zwycięstwie na Camp Nou z Barceloną 3:2. Wygrana ta przyszła niespodziewanie, bo przecież we wcześniejszych meczach Valencia wcale nie imponowała, ale tym bardziej cieszy wszystkich sympatyków klubu. Betis Betis jest nadal w najtrudniejszej sytuacji ze wszystkich zespołów z Primera Division. Drużyna z Andaluzji cały czas okupuje ostatnie miejsce w tabeli, a do pierwszego bezpiecznego traci aż osiem punktów. W dodatku w przeciwieństwie do Valencii i wbrew temu co pierwotnie zapowiadano zimowe okienko transferowe okazało się niewypałem, sprowadzono w nim do klubu tylko trzech piłkarzy spośród których najlepiej wygląda Leo Baptistao. Betis nadal trwa w kryzysie i zmierza do Segunda Division.Ostatnia kolejka przyniosła jednak kibicom drużyny z Andaluzji nieco optymizmu, bo Betis wygrał u siebie z Espanyolem 2:0 i odrobił część straty do zajmującej obecnie 17 miejsce Almerii. typ 1 valencia wygra

