Valencia – Getafe to mecz rozpoczynający sobotnie zmagania w lidze hiszpańskiej. Będzie to spotkanie 8 z 14 zespołem w tabeli i to gospodarze będą moim zdaniem faworytem do wygranej w tym meczu. Valencia, która w obecnych rozgrywkach łączy występy ligowe z LM płaci cenę za grę na kilku frontach i nie plasuje się w ligowej czołówce do czego przyzwyczaiła swoich kibiców w ostatnich latach. Po 15 meczach strata do miejsca 4 wynosi już 7 pkt więc na kolejne wpadki nie mogą oni sobie pozwolić. Na szczęście dla popularnych Nietoperzy najbliższy mecz rozgrywany będzie na Mestalla a na nim nie przegrywają notując w 7 meczach bilans 3-4-0 i 10:3 w bramkach. Gra na kilku frontach spowodowała, że ostatnie wyniki to gra w kratkę i zaledwie 3 wygrane w ostatnich 10 meczach. Na własnym boisku jest zdecydowanie lepiej a nie licząc meczy w rozgrywkach europejskich od 10 meczy są oni niepokonani. Getafe po 15 kolejkach jest na 14 miejscu w tabeli ale ma zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich 10 meczach tylko 2 razy potrafili oni wygrać swoje spotkanie ale przyczyna tak słabej dyspozycji leży w innym miejscu. Getafe nie potrafi grać na wyjazdach. Na 15 zdobytych pkt w tym sezonie tylko 1 zdobyli na boisku przeciwnika a dokładając do tego bilans bramkowy 3:18 poznamy zdecydowanie najsłabszy wyjazdowy zespół w Hiszpanii. Przedstawiona statystyka ma odzwierciedlenie w ostatnich wynikach notowanych przez ten zespół. Ostatnie 10 wyjazdów to bilans 1-1-8 a od 8 spotkań pozostają oni bez wygranej w delegacji i nic nie zapowiada aby do przełamania doszło w sobotę. Od 2010 roku na boisku Valencii zespoły te grały 6 razy z czego 5 spotkań zakończyło się wygraną gospodarzy i podobny wynik typuję w najbliższym pojedynku

