Przed nami 2 runda el.LM.W jednym z jutrzejszych spotkań zmierzą się Valletta i Karabach Agdam.Faworytem dwumeczu są Azerowie,ale myślę,że już jutro udokumentują swoją przewagę. Valletta regularnie gra w europejskich pucharach,ale bez sukcesów.Co prawda kilka razy udało się przejść drużyny z San Marino czy Andory,ale w rywalizacji z drużynami mocniejszymi Valletta nie potrafiła wygrywać.Skład też nie robi wrażenia.Wielu reprezentantów Malty oraz kilku obcokrajowców,którzy jednak nie błyszczeli w przeszłości.Polskim kibicom maltański zespół powinien kojarzyć się z rywalizacją z Ruchem. Karabach to mimo wszystko drużyna z innej półki.Ostatnio regularnie gra na arenie międzynarodowej,ale co najważniejsze z lepszym skutkiem.Już w poprzednim roku udało się dotrzeć do fazy play-off. Wcześniej też Azerowie dochodzili do 3-4 rundy.O ich sile miały okazję się przekonać Piast czy Wisła.W tym sezonie apetyty na pewno są większe. Udało się utrzymać wszystkich najlepszych zawodników.W dodatku ciekawe transfery,przede wszystkim Danilo.Ogólnie sporo jest graczy ,którzy grali w solidnych europejskich klubach. Valletta jest niewygodnym rywalem,ale raczej za słabym na Karabach.Azerowie dobrze wiedzą,że najprostsza droga do fazy pucharowej LE wiedzie przez el.LM.Do samej Champions League jeszcze trochę brakuje,ale LE jak najbardziej jest w zasięgu Azerów.Przewiduję jutro pierwszy krok i zwycięstwo na Malcie.

