Dzis w nocy będziemy światkami kanadyjskiego pojedynku w Vancouver, gdzie Canucks będą gościć Liście Klonowe z Toronto. Faworytem oczywiście są hokeiści gospodarzy, którzy są w lepszej formie niz ich dzisiejsi przeciwnicy. Wystarczy wspomniec, że Canucks wygrali 9 ostatnich potyczek z Toronto. Dziś w nocy można spodziewać się dużej ilości goli, gdyż obie drużyny przyzwyczaiły, że meczach między tymi druzynami pada wiele goli (w 4 poprzednich meczach padał trzy wyniki 5:3 i raz 4:1). Canucks to obecnie wicelider Konferencji Zachodniej (78 punktów). W 5 poprzednich meczach wygrali cztery mecze (dwa w regulaminowym czasie), przegrywając tylko z Calgary Flames 2:3 po karnych. Na własnym lodowisku odnowtowali w lutym serię remisów, lecz w ostatnim spotkaniu przełamali się i wygrali 3:1 z Avalanche. Toronto z 64 punktami plasuje się na 8 lokacie na Wschodzie. Dwa dni temu przełamali się i wygrali pierwszy mecz po serii porażek, pokonując 4:3 po dogrywce Edmonton. Stawiam na wygraną Vancouver, choć w NHL nigdy nie można wykluczyc żadnego rozwiązania.

