Verona nie wygrała u siebie 5 kolejnych meczów tylko 2 mecze, a dziś przyjeżdża mocny personalnie Inter. Inter długo zawodził, ale to nie była do końca niespodzianka, w czasie przerwy letniej sporo zawodników odeszło, sporo tez przyszło i zawodnicy potrzebowali czas by się zgrać i wdrożyć filozofię trenera.(nowego). Verona długo grała bardzo dobrze jako beniaminek ale impet już chyba wygasł po awansie, do tego stracili jednego z 2-3 najlepszych zawodników, który zimą odszedł do mocniejszego klubu. Inter zaczyna w końcu powoli grać na miarę oczekiwań kibiców, nie przegrał 5 ostatnich spotkań, wygrał b.trudne spotkanie z Fiorentiną we Florenzi a z b.mocną Romą zremisował 0:0 na Stadio Olimpico. Teraz powinno być z górki, terminarz jest łatwiejszy, a pewność siebie powinna wzrosnąć. Inter walczy o przepustkę do europejskich pucharów, o LM będzie bardzo cięzko, liga Europy jest realna, taki klub jak Inter nie może sobie pozwolić by 2 lata z rzędu nie grać w europejskich pucharach, tym bardziej,że ma b.doświadczonego trenera i bogatcyh nowych właścicieli.

