Interesujące spotkanie w Serie B. Padova podobnie jak opisywane przeze mnie Reims jest rewelacją rozgrywek i lideruje w tabeli 2 ligi włoskiej po 4 kolejkach. Oczywiście w Serie B bardzo często padają remisy i powinienem typować tutaj podział punktów, to jednak skusze sie na postawienie na gości. Hellas Verona to beniaminek. Awansował w tym sezonie do Serie B. Jak wiemy beniaminkowie to niespodziewane drużyny. Czasem notują tak dobre starty, że w swoim pierwszym sezonie są bardzo wysoko w tabeli, ale czasem jest tak - co bardziej prawdopodobne, że biją sie o utrzymanie. Niewiele moge powiedzieć o tej drużynie ponieważ nie śledze poczynań drużyn z niższych lig. Dlatego też postaram się wytłumaczyć co skłania mnie na postawienie na Padove. W ostatnim sezonie Padova zajęła 5 miejsce w końcowej tabeli ale odpadła w barażach o Serie A. Miała imponujący bilans strzelonych bramek (63), a więc podobny do wypromowanych Atalanty i Sieny. Inne zespoły zdobyły ok. 20 bramek mniej. Niestety Padova nie imponowała na wyjazdach i chyba stąd tak wysoki kurs na zwycięstwo gości. Tylko 3 zwycięstwa. Kluczem do dobrego wyniku w Serie B jest posiadanie atutu własnego boiska. Kilka lat temu oba zespoły grały w tej samej lidze i Padova wygrała 3 z 4 spotkań bezpośrednich. Z zespołu po poprzednim sezonie odszedł tylko kluczowy Jose Angel Crespo (obrońca), ale za to Padova wzmocniła się w ataku. Przyszedł Lazarević i Jelenić z Genoi, oraz Raupolo z Atalanty. Wygląda na to, że Padova jest mocniejsza niż w poprzednim sezonie. To samo pokazuje tabela. 1 miejsce, 8 strzelonych bramek w 4 spotkaniach to dobre rezultaty jak na Serie B. Pokonali już Bari, Reggine i rozgromili Citadelle. Zremisowali także na wyjeździe z Sampdorią, która ma najmocniejszy skład w lidze (2:2). Do boju Padova : )

