Na inaugurację 22 kolejki niemieckiej Bundesligi VFB Stuttgart podejmie Borussię Dortmund. Obie drużyny okupują dół tabeli, choć zdecydowanym faworytem są goście, którzy lubią grać w Stuttgardzie. Wygrali tu 3 z ostatnich 4 spotkań. W tym sezonie w Dortmundzie padł remis 2:2. VFB fatalnie zaczęło rundę wiosenną i w 4 spotkaniach zdobyła tylko 1 punkt. W poprzedniej kolejce przegrali 1:2 z Hoffenheim. Wcześniej pokonał ich 2:0 Bayern i 1:0 M'Gladbach oraz zremisowali 0:0 z Herthą. Takie wyniki sprawiły, że VFB ma tylko 18 punktów i zamyka ligową tabelę, tracąc do bezpiecznej strefy już 5 punktów. Szokiem jest ich postawa przed własną publicznością, gdzie w dotychczasowych 10 spotkaniach zdobyli tylko 5 punktó co jest najsłabszych wynikiem w lidze. BVB ma chyba najsłabszy sezon od wielu lat, gdyż jeszcze 3 kolejki temu zajmowało ostatnie miejsce w Bundeslidze! A przecież jest to wicemistrz kraju i drużyna, która za niespełna tydzień zagra w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Ostatnio jednak ich forma zdaje się iść do góry czego efektem były zwycięstwa z Mainz 4:2 i z Freiburgiem 3:0. To sprawiło, że aktualnie BVB ma 22 punkty i opóściło strefę spadkową. Porównując aktualną formę i siłę kadrową obydwu ekip, to wiadomo, że przewaga jest po stronie gości. Gospodarze pogrążeni w kryzysie chyba jeszcze długo nie odsząsną się a kolejny nieudany mecz co raz bardziej ich pogrąża. BVB do zwycięstwa postara się poprowadzić Reus, który jest mózgiem drużyny. Moim zdaniem dziś nic nie wskazuje na to, aby BVB miało nie wygrać tego spotkania.

