Na inaugurację 26 kolejki Bundesligi dojdzie do spotkania na Volkswagen Arena,gdzie miejscowy Wolfsburg podejmie Fortunę Dusseldorf. Patrząc na ligową tabelę obu ekipom spadek raczej nie grozi,ale oczywiście awans do pucharów także.Faworytem pomimo wszystko jest Wolfsburg,który teoretycznie ma dużo silniejszy skład od dzisiejszego rywala. Jednak jeśli chodzi o "Wilki" to ciężko przewidzieć ich formę,która jest totalnie nierówna.Przykład,to choćby ostatnie spotkania,Najpierw porażka na własnym stadionie z Schalke 1:4,a tydzień później efektowne zwycięstwo nad Freiburgiem 5:2.Mimo wszystko,"Wilki" ostatnio miały ciężki terminarz.Bayern,Schalke,Mainz czy Freiburg to drużyny będące w górnej połowie stawki.Dlatego też należy się spodziewać,że ostatni wyjazdowy mecz z Freiburgiem,może dać piłkarzom Wolfsburga pozytywnego kopa.Przecież w końcu pokazali swój ofensywny potencjał,w postaci Diego,Olicia czy choćby Vieirinhy, Fortuna swój cel na ten sezon raczej osiągnęła.Wątpię,aby drużyna z Dusseldorfu roztrwoniła 7-punktową stratę do strefy spadkowej.Fortuna ostatnio również prezentowała się dobrze,W ostatnią sobotę uległa minimalnie Bayernowi 3:2,choć wydawało się,że może dojść do sensacji.Wygrywali też z Furth i remisowali z Mainz. W ekipie gospodarzy za kartki pauzuje Diego,co na pewno jest sporym osłabieniem dla gospodarzy.Kontuzjowani są Sokratis,Naldo oraz Perisic.Nieobecny jest także Pilar. Natomiast w zespole też sporo absencji.Nieobecni są Fink,Voronin,Almer,Juanan,Lambaretz i Bruno Soares. Pomimo absencji Diego myślę,że Wolfsburg powinien wygrać.Wiem,że na własnym stadionie nie rozpieszczają sowich fanów,ale czas chyba w końcu na zwycięstwo.W ataku i tak jest spory potencjał.Na jesień pewnie wygrały "Wilki" 4:1.Dziś raczej tyle bramek nie padnie,aczkolwiek Wolfsburg jest według mnie faworytem.

