W tym meczu faworytem z pewnością jest drużyna "Wilków", która ma bardzo dobry sezon. Wprawdzie w czwartek polegli brutalnie na własnym stadionie z Napoli aż 4:1 i w zasadzie wynik tego dwumeczu jest już zamknięty. Trzeba oddać Dieterowi Heckingowi, że świetnie przygotował zespół do sezonu, a przede wszystkim w obecnej rundzie w której przegrali tylko 1 spotkanie, wyjazdowe z Augsburgiem. VFL zajmuje 2 miejsce w tabeli z 6 punktową przewagą nad trzecim Bayerem Leverkusen, które obecnie jest w świetnej dyspozycji i wydaje się być logiczne, że do tego meczu piłkarze VFL podejdą z pełnym zaangażowaniem. Wolfsburg wygrał 18 spotkań, 6 zremisował i 4 przegrał. Zdobył 62 bramki, tracąc 30. Na własnym stadionie gra fenomenalnie wygrywając w 12 z 14 spotkań i 2 razy dzieląc się punktami. Strzelili aż 33 bramki, tracąc 9. Ich dzisiejszy rywal pod wodzą Roberto di Matteo gra bardzo słabo, Schalke już nie jest tak ofensywnym zespołem jak za czasów Steevensa czy nawet Kellera. Zajmują 6 miejsce w tabeli 41 punktami. Nie mają już większych szans na awans chociażby do eliminacji Ligi Mistrzów. Wygrali 11 spotkań, 8 zremisowali i 9 przegrali. Strzelili 37 bramek a stracili 31. Nie wygrali już od 4 spotkań. W meczach wyjazdowych grają słabo, bo wygrali tylko 3 razy, 3 zremisowali i 7 przegrali. Moim zdaniem biorąc pod uwagę obecną dyspozycję Wolfsburgu i słabą formę Schalke, stawiam na gospodarzy

