Villarreal chcąc włączyć się jeszcze do walki o Ligę Mistrzów musi dziś zwyciężyć. Myślę, że jest to jak najbardziej "do zrobienia" bo Athletic Bilbao gra w kratkę i nie przegrało od 3 spotkań. Na El Madrigal wygrać jest bardzo ciężko o czym świadczy fakt tylko 3 porażek. W porównaniu do ostatniego meczu Villarreal będzie miał dostępnych dos Santosa, a być może w ataku zamiast Uche zagra Perbet. Najważniejsze jest jednak to, że po kilku miesiacach grać może już Cani, który wszedł jako zmiennik w meczu z Granadą. Przeciwko Athletic powinien wyjść w podstawowym składzie. Będzie to duże wzmocnienie linii ataku, gdyż meksykanin ma na koncie 9 bramek a Cani miał udział przy 8 bramkach. Dzisiejszy mecz może jeszcze sporo zmienić wiec należy się spodziewać mobilizacji ze strony Villarreal. Goście przyjadą pewnie zbyt "pewni" siebie po 3 ostatnich meczach w których strzelili 7 goli. To może ich zmylić bo w dodatku mają zapewnione 4 miejsce bez względu na dzisiejszy rezultat. Patrząc na mecze wyjazdowe Athletic Bilbao od razu widać że nie spisują się najlepiej. Tylko 5 zwycięstw, 3 remisy i 5 porażek. Ostatnia porażka była dość dawno bo 5 stycznia z Realem Sociedad - ta seria dziś pewnie będzie przerwana. W bezposredniach starciach "Żółta Łódź Podwodna" wygrała 6 meczy dwukrotnie był remis i tylko 2 razy wygrało Bilbao. Villarreal pokazał, że jest w stanie grać na wysokim poziomie w pojedynczych meczach - a taki podopieczni Marcelino Garcà Torala rozegrali bardzo dawno. Dziś w pełnym składzie na pewno stać ich na to. Zapraszam do typowania!

