Na El Madrigal dojdzie dziś do jednego z ciekawszych (jak nie najciekawszego) spotkania tej serii gier w La Liga. Otóż zmierzą się dziś sąsiedzi w tabeli tj. Villarreal (3.miejsce) podejmie Atletico Madryt (aktualnie na 4.miejscu). Jeśli chodzi o szansę jakie bukmacherzy dają obu zespołom to wydaje się, że są one dość wyrównane i w zasadzie ciężko wskazać faworyta tego spotkanie. Skoro więc ciężko jest wskazać faworyta, to może najlepszym rozwiązaniem w tym meczu jest zagranie remisu? Za takim rozwiązaniem ja osobiście optuje. Villarreal ten sezon rozpoczął z naprawdę z wysokiego "C". W rozgrywkach ligowych wygrali 4 mecze i tylko z Betisem Sewilla zremisowali. Jeśli chodzi o Atletico to oni mają już na swoim koncie jedną porażkę ale poniesioną z nie byle kim bo z samą Barceloną. Osobiście patrząc na poczynania obu drużyn w tym sezonie to w bezpośrednim meczu jest mi naprawdę ciężko wskazać faworyta. Niby to Atletico ma ciekawszy zespół i mimo wszystko większy potencjał, ale to Villarreal (obok Celty Vigo) robi najlepsze wrażenie na początku sezonu. Myślę więc, że w tak wyrównanym spotkaniu warto spróbować zagrać na podział punktów. Atletico to drużyna, której naprawdę ciężko jest strzelić gol, w dotychczasowych meczach udało się to tylko Barcelonie (2-krotnie) w pozostałych spotkaniach Atletico zagrało na zero z tyłu. Myślę, że dziś jest taka możliwość, że na El Madrigal nie padnie żadna bramka i mecz zakończy się bezbramkowym remisem. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to goście zagrają dziś jedynie bez Koke. W drużynie gospodarzy natomiast poza kadrą są Musacchio, Bakambu, Asenjo i Adrian - wszyscy z powodu kontuzji.

