W 20 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Villarreal i Betis Sevilla. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i trudno się z tym nie zgodzić. Villarreal z dorobkiem 39 oczek zajmuje 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 20 punktów i plasują się na 15 miejscu. Piłkarze "Żółtej Łodzi Podwodnej" od dłuższego czasu spisują się w lidze znakomicie, bowiem wygrali 6 ostatnich potyczek. Z pewnością odpadnięciu z Pucharu Króla nieco rozczarowało ich sympatyków, ale teraz ich pupile mogą skupić się tylko na rozgrywkach ligowych. Obecna lokata daje im możliwość gry w eliminacjach do LM, tak więc jest o co walczyć. Przewaga nad kolejnym klubem wynosi aż 8 punktów, więc jeśli gracze gospodarze utrzymają aktualną formę, to może to być dla nich bardzo udany sezon. Przed własną publicznością mają znakomity bilans 8-1-1, co daje im 3 pozycję w lidze. Natomiast piłkarze z Sevilli mają zupełnie inny cel, którym jest utrzymanie. W tym momencie mają 5 punktów przewagi nad strefa spadkową, ale są w kiepskiej dyspozycji. W ostatnich 3 meczach zanotowali same porażki. Najpierw zostali ograni w Katalonii przez Barcelonę 0-4, później w takim samym stosunku u siebie przez Eibar, a w poprzedniej rundzie 0-1 w Getafe. W delegacjach mają jednak ogólnie niezły stosunek 4-2-4, ale 3 ostatnie pojedynki to porażki. Uważam, że bardzo dobrze grający gospodarze, pokonają rywali, którzy są w coraz trudniejszej sytuacji. Absencje: Villarreal - Costa (14/1), Samu (11/1). Betis - Westermann (14/1).

