Obie drużyny jeszcze nie zaznały smaku porażki po 5 kolejkach, a Espanyol mierzył się z pucharowiczami z Sevilli(Betis), Valencią i silnym w tym sezonie AThletic Bilbao. Espanyol wygrał 3 z 5 meczów, Villareal również jeszcze nie przegrało, a grało m.in. z Realem i to w meczu w którym debiutował Gareth Bale i strzelił gola. Nie rozumiem dlaczego kurs na remis jest w tym wypadku taki wysoki. Villlareal jest ledwie beniaminkiem, do tego awansowało nie z pierwszego miejsca, ba napiszę więcej, awansowali przez Play Off! Espanyol w tamtym sezonie grał(i w poprzednich też grał w La Liga) i ma niezbędne doświadczenie. La Liga różni się trochę od Segunda Division i nie chodzi tylko o poziom sportowy. Villareal straciło wielu dobrych i doświadczonych zawodników po spadku, a po awansie nie mieli aż tak dobrych transferów by odzyskać status quo sprzed spadku. Owszem dobrze zaczęli, ale beniaminkowie z reguły mają dobry start a potem słabną.

