A na zakończenie dnia oczywiście zaproponuję jakiś remis. Liga Hiszpańska, spotkanei Villarrealu z Getafe i remis wydaje sie tu więcej niż oczywisty. Villarreal w tym sezonie oczywiście jak zwykle miał walczyć o najwyższe lokaty w lidze, o grę w Lidze Mistrzów, a przynajmniej w Lidze Eruopejskiej a tymczasem wyszła totalna klapa. Nie dość że z Ligi Mistrzów odpadli i to nie zdobyli nawet punktu, to w lidze grają tak tragicznie że w przyszłym sezonie zobaczymy ich z pewnością tylko na ligowych boiskach i to nie wiadomo czy w najwyższej klasie rozgrywkowej czy na zapleczu bowiem obecnie Villarreal ma 27 punktów i jest tuż nad strefą spadkową. Tak więc dramat tej drużyny. Obecnie pozostają bez wygranej od trzech spotkań a w sumie w tym sezonie zaliczyli już 9 remisów. Jeśli chodzi o Getafe to oni byli widziani gdzieś w środku tabeli i w miarę się z tego wywiązują, chociaż nie do końca. Zagrożeni spadkiem raczej nie są, ale zajmują 15 miejsce w lidze. Co prawda ewentualna wygrana da im spory awans, ale wygranej tu nie widzę. Pozostają bez wygranej już od pięciu spotkań a więc jeszcze gorzej niż Villarreal. A w tym sezonie remisów mieli już 8. WYdaje mi się że te ekipy są obecnie na tak samo słabym poziomie, w ofensywie wiele nie zdziałają i po nudnym meczu podzielą się punktami. W ostatnich 15 spotkań tych ekip co prawda były tylko 3 remisy, ale też trzeba sobie zdecydowanie powiedzieć że Villarreal przez te ostatnie lata nigdy nie był tak slaby jak obecnie.

