Celująca w powrót do La Liga drużyna Villarreal stanie dziś przed ciężkim zadaniem.Ich rywalem będzie zespół Las Palmas,bezpośrednio sąsiadujący z "Żółtą Łodzią Podwodną".Obie drużyny mają na koncie 40 punktów. Villarreal w tej chwili jest tuż za strefą barażową.Strata do miejsca dającego bezpośredni awans wynosi 6 punktów,czyli jak najbardziej do odrobienia.Piłkarze w żółtych koszulkach muszą po prostu wygrywać takie mecze jak ten dzisiejszy.Tymczasem,przede wszystkim na wyjazdach Villarreal zawodzi.W delegacjach zdołali wygrać zaledwie 2 spotkania,cop jest słabym rezultatem.Znaczne lepiej jest na El Madrigal,gdzie drużyna zdobyła 28 z 40 punktów. W zespole gospodarzy wypadło dwóch doświadczonych graczy.Nie zagra Marcos Senna oraz Olof Mellberg.Hernan Perez i Juanma także są niedostępni. Zespół Las Palmas w ostatniej kolejce przełamał swoją niemoc.Gracze z Wysp Kanaryjskich efektownie rozprawili się z Gironą 5:2.Na pewno mankamentem zespołu z wysp jest gra na wyjazdach,bowiem ostatni raz w gościach wygrali w listopadzie.W zespole gości też kilka osłabień.Nie zagra Javi Guerrero, Juanpe,David Garcia,Pedro Vega i Atouba. Wydaje mi się,że większe straty w zespole gospodarzy.Mimo wszystko faworytem są gospodarze.Na El Madrigal spisują się bardzo dobrze.W dodatku może to być kluczowy mecz w kwestii walki o awans do Primera Division.Villarreal wciąż posiada spory potencjał kadrowy,dlatego myślą,że uporają się z Las Palmas.

