Poszukując dobrego typu na sobotnie popołudnie pierwsze co rzuciło mi się w oczy to spotkanie Villarreal z Las Palmas. Po obejrzeniu ostatniego spotkania żółtej łodzi podwodnej powiedziałem sobie, że następny mecz idę w under. Ostatnie 5 spotkań to 0 ! straconych bramek przez gospodarzy. Liczę na kolejny nudny mecz w wykonaniu Villarreal. W ostatnich 10 meczach zdobyli tylko 9 goli, a mimo to nie przegrali żadnego meczu. stracili goli także bardzo mało, bo tylko 3! W tym meczu to oni będą dyktować warunki. Las Palmas na wyjeździe zazwyczaj ma niewiele do powiedzenia. Ostatnio dopiero pierwsze wyjazdowe spotkanie ligowe wygrali - z Eibar 0-1. Villarreal jest drugą najlepszą defensywą w lidze. są po meczach co 3-4 dni, więc mogą nie forsować tempa. W dodatku w czwartek kolejne spotkanie, co dodatkowo przemawia za niezbyt ofensywnym meczem. Gospodarze chcą szachować siłami, chcać za wszelką cenę dostać się do upragnionej Ligi Mistrzów.

