Podopieczni Marcelino są jak na razie chwaleni głównie za dobrą grę w obronie (do tej pory tylko 4 gole stracone) bowiem w ofensywie nie wygląda to już tak dobrze. Real Madryt natomiast po małym falstarcie na początku ostatnio demolują kolejnych swoich rywali: najpierw Basel 5-1, później Deportivo La Corun 8-2 i ostatnio z Elche 5-1. Podopieczni Carlo Ancelottiego w odróżnieniu od piłkarzy Villarrealu są głównie chwaleni poprzez swoją znakomitą grę w ofensywnie. Postanowiłem w tym spotkaniu zagrać over 3.5 goli. Villarreal co prawda to ekipa, która raczej tak wysokich overów nie notuje ale warto zaznaczyć, że dziś gotowy do gry jest już Giovani dos Santos, który dziś w ataku zastąpi Denisa Czeryszewa, bowiem tak przewiduje umowa między Villarrealem a "Królewskimi" skąd ten zawodnik przyszedł. Oprócz niego w ekipie gospodarzy dziś nie zagrają również Bojan Jokić, Jaume Costa i Hernán Pérez. Goście natomiast dziś zagrają bez epe, Coentrão, Khediry, Jesé. Wracają jednak do samego spotkania warto również zwrócić uwagę, że Real o ile tak mocno chwalony jest za grę ofensywną to jednak w obronie nie jest już tak mocny. Dość powiedzieć, że Real w tym sezonie rozegrał już 9 meczów o stawkę i tylko 2 z nich zakończył z zerem z tyłu (mecz o Superpuchar Europy z Sevillą 2-0 oraz z Cordobą w lidze 2-0). Osobiście więc nie spodziewam się by dziś ta sztuka udała się z Villarrealem, które będzie grało przed własną publicznością i zapewne będzie dziś starał się sprawić jakąś niespodziankę i zapunktować w tym spotkaniu. Na koniec dodam, że w poprzednim sezonie oba mecze między Villarreal a Realem kończyły się overami 3.5 bramek. Na El Madrigal padł remis 2-2, natomiast u siebie Real wygrał 4-2. Zresztą w ostatnim czasie over 3.5 i nawet większe nie są niczym niespotykanym w starciach tych dwóch ekip, dość powiedzieć, że w 12 ostatnich spotkaniach takich overów odnotowaliśmy 8 overów 3.5 goli! Mam nadzieje, że dziś będzie podobnie i over 3.5 goli zostanie pokryty w tym spotkaniu.

