Mecz Villarrealu z Realem Madryt jeszcze przed startem obecnej kolejki był najciekawiej zapowiadającym się spotkanie w lidze hiszpańskiej. Wczorajsza niespodziewana strata punktów przez zespół Barcelony spowodowała, że spotkanie to nabiera jeszcze większego znaczenia. Będzie to konfrontacja 5 i 3 zespołu w tabeli ale w przypadku zwycięstwa gości z Madrytu, które w tym meczu typuję ich strata do liderującego zespołu Barcelony zmaleje do zaledwie 2 pkt. Villarreal rozgrywa kolejny solidny sezon, który potwierdza, że zespół ten już na dobre zadomowił się w czołówce tabeli ligi hiszpańskiej. Ostatnie wyniki nie wystawiają jednak temu zespołowi najwyższej oceny ponieważ grają oni w kratkę w ostatnich 10 meczach notując bilans 4-3-3 a w ostatnich 4 meczach aż 2 razy zostali oni pokonani. Szczególnie dużą uwagę zespół gospodarzy powinien zwrócić na jak najszybszą poprawę gry w defensywie ponieważ w 10 ostatnich spotkaniach stracili oni aż 9 bramek a w ostatnich 7 meczach aż 3 razy pozwolili sobie wbić aż 3 bramki. W przeciwieństwie do wyników łącznych w meczach domowych Villarreal notuje w ostatnich 10 meczach 8 wygranych a w 7 ligowych meczach notują oni bilans 5-1-1 co jest 3 wynikiem w lidze identycznym z ty, który osiągnął ich najbliższy przeciwnik. Real po 14 meczach zajmuje 3 miejsce w lidze ale trudno było dla nich o lepszą motywację przed dzisiejszym meczem niż strata pkt przez zespół FCB. Po krótkim spadku formy Real wraca właściwe tory notując serię 5 kolejnych wygranych z bilansem bramkowym 21:5 a w ostatnich 10 meczach aż 8 spotkań zakończyło się ich wygraną. W meczach wyjazdowych Real prezentuje się bardzo solidnie wygrywając 7 z ostatnich 10 wyjazdów a jedyna porażka miała miejsce w meczu z Sevillą, w którym mieli oni zdecydowaną przewagę nad zespołem gospodarzy ale nie potrafili tego wykorzystać. Ostatnie 5 bezpośrednich spotkań na stadionie Villarreal to 2 remisy i 3 wygrane gości z Madrytu. Aktualna dyspozycja oraz możliwość dojścia lidera na 2 pkt powoduje że i tym razem lepszym w omawianej konfrontacji okaże się zespół Królewskich.

