spotkanie ekip, ktore za plecami barcelony i realu beda walczyc o dwa miejsca gwarantujace gra w eliminacjach ligi mistrzow. na tym etapie trudno cokolwiek powiedziec o formie obu zespołów, bo oba zespoly zagrały raptem po jednym meczu ligowym i dwa w ramach europejskich pucharów. w pucharach lepiej zagrały A»ółte łodzie podwodne, ktore odprawiły mistrza Danii i awansowały do fazy grupowej Ligi Mistrzów. zwłaszcza w drugim meczu zagrali koncertowo, gdy gładko wygrali 3-0 a pierwszoplanowa role odegrał Rossi. Sevilla natomiast bardzo zawiodła bo odpadła w dwumeczu z niemieckim Hannoverem, choc w rewanzu u siebie prowadzili co dawało im awans. w lidze natomiast sytuacja sie odwróciła. Vaillareal został rozbity na Camp Nou 0-5, choc przyznam, ze gdyby sedziowie uznali bramke Rossiego (przy stanie 1-0) to nie wiadomo jakby to sie skonczyło. jednak później na boisku istaniała tylko barca i skonczyło sie jak skonczyło. Sevilla natomiast wygrała z poważnie wzmocniona Malaga 2-1, co dla mnie było małym zaskoczeniem, bo z Sevilli, ktora wygrywała puchar UEFA zostały szczątki. Nie ma juz Capela, Fabiano, zokory. jednak wciaż pozostali tacy gracze jak Kanoute czy Navas, doszli Caceres,Rakitic czy Negredo. Tak wiec skład, mimo iz przemeblowany i tak prezentuje sie całkiem dobrze. zapowiada sie wiec bardzo ciekawy mecz. w swietnej formie sa napastnicy obu zespołów. zarowno Rossi jak i Negredo juz na poczatku sezonu sa skuteczni. zwłaszcza Hiszpan, ktory wpierw zapewnił trzy oczka na inauguracje z Malaga (oba gole dla Andaluzyjczyków) a do tego wykorzystał swoja szanse w meczu reprezentacji, gdzie równiez ustrzzelił dublet. Rossi jako nieliczny w meczu z Barca szarpał i nawet strzelił gola, jedank sedziowie go nie uznali (nie wiedzac czemu...). ko wyjdzie dzis zwyciesko z tego pojedynku snajperów?? ciezko wskazac jednoznacznie lepszego napastnika, jednak gdy spojrzymy na statystyki to całkiem mozliwe ze oboje strzela conajmniej po jednej bramce, bo ostatnimi czasy w konfrontacjach obu ekip podało sporo goli. w czterech meczach w poprzednim sezonie (dwa ligowe i dwa w CdR) w sumie padło 15 goli i tylko raz padł under. dzis spodzeiwam sie po raz kolejny sporej ilosci "pozytywnych" emocji i efektownej gry w ofensywie obu ekip oraz podtrzymanie serii meczy ze spora ilościa goli. stawiam na over 2,5 w tym meczu

