Dziś zostaną rozegrane spotkanie rewanżowe III rundy kwalifikacji do Ligi Europejskiej a jednym ze spotkań jest pojedynek Vitesse Arhnem z Petrolul Ploiesti. Faworytem tej potyczki jest drużyna z Holandii ,która gra na swoim obiekcie gdzie raczej nie przegrywa spotkań.W pierwszym spotkaniu tych drużyn padł remis w Rumunii 1-1,i to gospodarze są w lepszej sytuacji przed rewanżem. Vitesse rozpoczęło nowy sezon zwycięstwem 3:1 nad zespołem Heraclesu,i widać w grze w tym sezonie i w meczach kontrolnych nową myśl taktyczną nowego trenera Petera Bosza.Jest on znany z narzucania swoim zespołom ofensywnego stylu gry.Atmosfera w drużynie wydaje się być naprawdę dobra a do tego przy dzisiejszym zwycięstwie i awansie do następnej rundy morale zespołu jeszcze bardziej wzrośnie. W przerwie między sezonami z klubu odszedł król strzelców poprzedniego sezonu w Eredivisie - Wilfred Bony (Swensa) a Marco Van Ginkel przeszedł do Chelsea. Ale w ich miejsce klub ściągną Kelvina Leerdama i Marcusa Pedersena z Odense. Drużyna Petrolulu do tej pory zagrała w lidze 3 kolejki ,gdzie zanotowali jedno zwycięstwo i 2 remisy,a w Lidze Europejskiej wygrali w poprzedniej rundzie 2 razy z Vikingur 3:0 i 4-0.Wydaje mi się że Holenderska piłka jest pod każdym względem lepsza od Rumuńskiej i nie wierzę aby drużyna Vitesse Arhnem,dziś straciła jakieś punkty.

