Vitoria Guimaraes ma bardzo dobry sezon. Wprawdzie ostatnie 2 spotkania zremisowali ze słabeuszami, ale to nie zmienia faktu, że jest to drużyna, która będzie się liczyć w walce o europejskie puchary, a kto wie czy i nawet nie o eliminacje Ligi Mistrzów. Na chwilę obecną plasują się tuż za wielką trójką z 36 punktami na koncie, tracąc 6 oczek do trzeciego Sportingu. Wygrali 10 spotkań, 6 zremisowali i przegrali 3-krotnie. Strzelili 33 bramki, tracąc 16. Na własnym stadionie prezentują się bardzo dobrze, gdyż nie przegrali ani razu, wygrywając 6-krotnie i 4 razy dzieląc się punktami z rywalami. Na własnym stadionie zdobyli aż 23 bramki, tracąc tylko 5. Ich dzisiejszy rywal również ma niezły sezon, ponieważ zajmuje 7 miejsce w tabeli z 27 punktami na koncie. Wprawdzie ostatnie 2 spotkania były bez zwycięstw ale piłkarze trenera Vidigala grają niezłą piłkę, lecz mało efektowną dla oka. W 19 spotkaniach zgromadzili 27 punktów, na które złożyło się 7 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek. Strzelili 18 bramek, tracąc 20. W meczach wyjazdowych wygrali 3-krotnie, 2 razy zremisowali i 4 przegrali. Bilans bramkowy to 8:13. Problemem jest to, że ostatnia wyjazdowa wygrana była odniesiona 9.11.2014, a więc szmat czasu temu. Moim zdaniem Guimaraes wyraźnie poradzi sobie z niżej notowanym rywalem

