W rewanżowym spotkaniu II rundy eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów w Wilnie Żalgirys zmierzy się z Dinamem Zagreb. W pierwszym spotkaniu Chorwaci wygrali 2:0 i dziś nikt nie spodziewa się, że Litwinom da się odrobić straty. Wiadmo też, że porównując piłkę chorwacką do litwskiej ta pierwsza pod każdym względem biję naszych wschodnich sąsiadów. Żalgirys jest liderem w swojej lidze, ale europejskich pucharach rok rocznie szybko kończy swoją przygodę. W poprzednim sezonie w kwalfikacjach Ligi Europy pokazali się z bardzo dobrej strony dochodząc aż do IV rundy, gdzie musieli uznać wyższość Salzburga (0:2 i 0:5). Wcześniej jednak pokonali ST. Patricks Atl. (2:1 i 2:2), Piumyk (2:0 i 1:1) oraz Lecha Poznań (1:0 i 1:2). Żalgirys kojarzy mi się z drużyną, która strzela mało goli ale też i mało traci. W ostatnich spotkaniach w lidze wygrali 2:0 z Siauliali i 1:0 z Bangą, i przegrali 1:2 z Granitas a ostatnio też rozegrali sparing z APOELEM Nikozja, gdzie zremisowali 1:1. Dinamo jest w lepszej sytuacji, choć na inaugurację sezonu przegrali w Superpucharze 1:2 z Rijeką. W miniony weekend w 1 kolejce chorwackiej ligi wygrali 4:0 ze Belupą. Przed sezonem rozegrali 3 sparing, wpierw przegrywając z Petrolulą 0:2, a później zremisowali 1:1 z Rostovem i wygrali 2:0 z Karpatami Lwów. Obie drużyny w ostatnich 5 meczach tylko raz zaliczyły over 2,5 gola. Dziś także nie spodziewam się, abyśmy byli świadkami większej ilości goli, jakoże obie drużyny przyzwyczaiły nas do słabej skuteczności i uważnej gry w defensywie. Dlatego też typuje under 2,5 gola.

