Po wczorajszych ogromnych emocjach, dziś na spokojnie obejrzymy drugim ćwierćfinał, w którym też mamy niespodziankę na pewno ten etap dla Walijczyków już jest ogromnym sukcesem, Belgowie natomiast to taki cichy faworyt tych Mistrzostw. Walijczycy zaskoczyli wygrywając swoją grupę, potrafąi imponować grą w defensywie ale tak naprawdę jak popatrzymy na fazę grupową były błędy które od razu kosztowały utratę bramki, szczególnie mecz z Anglią pokazał że indywidualne umiejętności z potrafią zdemontować tą formację. Po za kontrą i stałymi fragmentami gry za wiele w ofensywie nie pokazali ale też nie musieli w każdym starciu jako pierwsi strzelali bramkę i mogli bronić, chociaż w starciu z Rosjanami gdzie potrzebowali odważniejszej gry pokazali dużo jakości w ataku. Belgowie z każdym meczem się rozkręcają, najlepszy mecz zagrali z Węgrami gdzie dominowali od pierwszej do ostatniej minuty co skończyło się najwyższym wynikiem ma tym turnieju 0:4. Mnóstwo techniki i kreatywności jest w ich poczynaniach co sprawia że gra w ataku pozycyjnym nie sprawia im problemu. Jednak ich największa broń to kontra, prowadząc potrafią świetnie punktować rywala, szybkość z jaką wychodzą z linii obrony do ataku może imponować. Mocno też wyglądają strzały z dystansu, często decydują się na taki wariant. Te wszystkie atuty nie dziwią patrząc po prostu na nazwiska graczy, młodzi ale już dużym bagażem doświadczenia, są indywidualności które mogą jedną akcją przesądzić o rywalizacji. Defensywa gra bardzo solidnie ale momentami brakuje asekuracji drugiej linii i ta czwórka na tyle ma wówczas duże problemy a te problemy trenera strasznie się poszerzyły z dwóch powodów, pauzuje Vermaelen, wypada przez kontuzje Vertonghen czyli dwa filary tej formacji, zastępstwo to Jordan Lukaku i Denayer czyli widać że będzie dziś problem. Belgowie mają też problem gdy nie idzie potrafią się denerwować i grać agresywnie a to oznacza kilka szans dla Bale. Trzeba przyznać że na etapie play-offów jak dla mnie mamy znacznie więcej otwartej gry a wynik to z kilku czynników, nikt nie chce marnować siła na dogrywki a karne to loteria, szybka bramka też nam otwiera te mecze i na taki scenariusz liczę dzisiejszego wieczoru.

