Skusze sie na Washington Capitals jeszcze w pojedynku z Florida Panthers. Powinni wziąć rewanż za ostatnia porazke we Florydzie 2:4 i teraz wracając do meczów domowych wykonać podobny rezultat. Prawda jest taka, że Caps strzelają mało bramek bez Backstroma, ale jest Ovechkin, który jeśli ma dobry dzień, a te dobre dni zazwyczaj ma właśnie grając u siebie, powinien zagrać za dwóch i to właśnie własna hala powinna być plusem dla gospodarzy. Ogólnie to nie wierze ani jednej ani drugiej drużynie, ale Florida ma troszkę kontuzji w zespole. Clemmensen jest solidny w bramce, ale jest to taki obieżyświat, wszędzie grał i wszędzie słabo lub co najwyżej średnio. Uphall też kontuzjowany i do tego dwóch defensorów. Washington nieźle zaprezentował się z Bostonem, ale mieli słabą skuteczność. Dziś powinni się poprawić, bo Capitals nadal są w grze o play-off i u siebie mają piąty wynik w NHL. Mecze bezpośrednie właśnie w samym Waszyngtonie zdecydowanie dla gospodarzy i liczę na podtrzymanie pewnej tradycji.

