Dzisiaj w Premier League Watford gości Newcastle. W poprzedniej kolejce stawiałem na Watford, The Hornets przegrali jednak z Swansea, i dzisiaj już wolę zagrać przeciw Szerszeniom. Porażka ze Swansea były ich 4 porażką z rzędu, mimo że Quique Flores miał do dyspozycji wszystkich najważniejszych zawodników z Ighalo i Deeneyem na czele. Wygląda na to, że dobra passa beniaminka na dobre się zakończyła. Warford odpadł z walki o europejskie puchary, a nad strefa spadkową ma 8 punktów przewagi. Gospodarze bez ważnych osłabień. Newcastle otwiera strefę spadkową. W odróżnieniu od Watford, goście desperacko potrzebują punktów. Newcastle to zespół, podobnie jak w poprzednim sezonie, nękany kontuzjami. Mimo to ma wystarczająco mocny skład, żeby skutecznie walczyć o utrzymanie. Latem za duże pieniądze ściągnięto Georginio Wijnaldum i Aleksandara Mitrovica. Ostatnio do zespołu dokooptowano Jojno Shevleya. Ekipa Steve McClarena jest na przykład wyceniana na ponad 180 mln euro. A wiec patrząc tylko na pieniądze plasuje się w środku Premier League. Powinno być kwestią czasu, kiedy potencjał Newcastle zacznie przekładać się na wyniki. W ostatnich 2 kolejkach Sroki zremisowały z Man United 3-3 i pokonały 2-1 West Ham (była to pierwsza porażka West Ham od 8 kolejek). A więc forma tego zespołu ewidentnie rośnie. Pomijając długoterminowo kontuzjowanych zawodników, Newcastle dzisiaj z jednym ważnym i nowym osłabieniem (nie zagra Jack Colback). Spróbuje więc typu na Sroki, wygrana pozwoli im opuścić strefę spadkową.

