Dzisiaj o 20,30 na stadionie imienia legendarnego Ferenca Puskasa w stolicy Węgier – Budapeszcie po raz ostatni sprawdzić swoją dyspozycję przed finałami Euro 2012 będą mogli reprezentanci Irlandii. Podopieczni włoskiego selekcjonera Giovanniego Trapattoniego są uznawani przez fachowców za faworyta dzisiejszego spotkania. Moim skromnym zdaniem wygrana z drużyną Węgier będzie czymś bardzo trudnym i wręcz niemożliwym do osiągnięcia w dniu dzisiejszym. Najbardziej prawdopodobnym wydaje się być rezultat nierozstrzygnięty z małą liczbą zdobytych bramek. Piłkarze z Wysp Brytyjskich lubią remisować i nie są drużyną potrafiącą zdobywać wiele goli. Fakt iż za kilka dni zaczną walczyć o punkty Mistrzostw Europy na stadionach w Gdańsku i Poznaniu również będzie miał wpływ na rezultat dzisiejszego meczu. Reasumując, to że nie padnie w tym spotkaniu żadna bramka nie będzie dla mnie niespodzianką. Bać można się jedynie iż mecz będzie jeszcze bardziej zaskakujący i zwyciężą niedoceniani Węgrzy, którzy przecież w ostatnich spotkaniach pokazywali dobry futbol i przegrali tylko z naszą drużyną narodową.

