Dziś na Weserstadion w Bremie dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania w którym Werder podejmie HSV. Goście to aktualnie ostatnia drużyna Bundesligi, dziś jednak w przypadku zwycięstwa mogą wyprzedzić zarówno Stuttgart jak i Paderborn oraz zmniejszyć stratę do Freiburga i Hannoveru - wszystkie te drużyny walczą jeszcze o utrzymanie i wszystkie wczoraj przegrały. Czy jednak HSV będzie dziś wstanie wykorzystać te sprzyjające dla siebie okoliczności? Osobiście śmiem wątpić. Drużyna HSV bowiem w ostatnim czasie w niczym nie przypomina drużyny, która walczy o ligowy byt - w 5 ostatnich kolejkach zdobyli raptem 1 pkt. i co ciekawe w żadnym z tych spotkań drużyna z Imtech Arena nie zdobyła nawet gola! Dziś HSV zmierzą się z Werderem, który aktualnie zajmuje miejsce w środku ligowej tabeli ale myślę, że wciąż mają nadzieje, że uda im się awansować do Ligi Europy w przyszłym sezonie. W przypadku zwycięstwa w dzisiejszym meczu Werder awansuje na 7.miejscu czyli będzie tuż tuż za miejscami dającymi prawo gry w Lidze Europy w przyszłym sezonie. I jeżeli Schalke dziś nie pokona na wyjeździe Wolfsburga (o co będzie bardzo ciężko) to Werder w przypadku zwycięstwa będzie tracić 4 pkt do Augsburga i zapewne 3/4 do Schalke, więc szansa na puchary będzie naprawdę spora. Co przemawia za Werderem, oprócz tego, że ich dzisiejsi rywale są w fatalnej formie i bardzo słabo radzą sobie w ofensywie. Ponadto HSV jest aktualnie najsłabszą drużyną w Bundeslidze jeśli chodzi o mecze wyjazdowe - 9 pkt w 14 spotkaniach (strzelonych tylko 6 goli). Ponadto Werder bardzo dobrze radzi sobie w meczach przeciwko HSV - ostatni raz w lidze Hamburg w Bremie wygrał 17 lutego 2007r. (2-0) od tamtej pory HSV przyjeżdżało na Weserstadion 7 razy na mecze ligowe z czego Werder wygrał 6 razy i raz mieliśmy remis. Jak wygląda sytuacja kadrowa? W Werderze nie zagrają dziś Caldirola, Garcia, Bartels i Lorenzen. W drużynie gości natomiast nie zobaczymy Diekmeiera, Djourou i Diaza. Moja propozycja to zwycięstwo gospodarzy.

