W 1/16 angelskiej League Cup los zetknął dwie drużyny z Premiership, West Brom i Arsenal. Faworytem tego meczu są oczywiście goście, którzy nie dość, że lepiej zaczęli sezon to jeszcze w dwóch poprzednich sezonach wygrali z Albions wszystkie mecze. West Brom w miniony weekend zaliczył pierwsze zwycięstwo w ldze, wygrywając u siebie z Sunderlandem 3:0. To sprawiło, że awansowali w tabeli na 15 pozycję. Albions zaczęli sezon od porażki u siebie 0:1 z Southampton. Później zremisowali w Liverpoolu z Evertonem 0:0, przegrali u siebie z Swanseą 0:2 i zremisowali w Londynie z Fulham 1:1. Natomiast Arsenal mimo porażki na początku sezonu w Londynie z Aston Villą 1:3, po 6 kolejkach jest niespodziewanym liderem mając 15 punktów. Na uwagę zasługuje fakt, że Kanonierzy wygrali ostatnio 7 meczów z rzędu i są w gazie. W miniony weekend pokonali u siebie 3:1 Stoke. W środku tygodnia wygrali w Marsylii pierwszy mecz Ligi Mistrzów 2:1. A tydzień temu wygrali w Sunderland 3:1. Jeśli dziś Wenger nie zamiesza zbyt mocno w składzie, to Arsenal będzie miał duże szanse aby pokonać West Brom. Zapowiada się ciekawe spotkanie, gdyż gospodarze zrobią wszystko, aby dziś powstrzymać Kanonierów. Moim zdaniem to jednak goście wyjdą zwycięsko z tej rywalizacji.

