Arsenal może przypieczętować w niedzielę zdobycie trzeciej lokaty w tabeli, gwarantującej start w fazie grupowej Champions League. Kanonierzy zagrają na zakończenie sezonu wyjazdowy mecz z West Bromwich Albion. Kibice klubu z The Emirates nie mogą jeszcze spać spokojnie. Arsenal, w przypadku wpadki na The Hawthorns mógłby równie dobrze spaść aż na piątą lokatę w tabeli. Przewaga nad Tottenham wynosi bowiem jeden punkt, a nad Newcastle - zaledwie dwa. Zdeterminowani, by wywalczyć przynajmniej remis, są jednak także piłkarze West Bromu. Spotkanie to będzie bowiem pożegnaniem Roya Hodgsona, który obejmie na pełen etat reprezentację Anglii. Jego drużyna zajmuje wysoką dziesiątą lokatę i ku uciesze fanów oraz właścicieli, nie musiała martwić się w tym sezonie o utrzymanie. Piłkarze Arsene’a Wengera będą celować w niedzielę w zdobycie pierwszego od pięciu spotkań kompletu punktów. Arsenal przegrał w połowie kwietnia na DW Stadium z Wigan, a następnie remisował z Chelsea, Stoke oraz Norwich. Podziałem punktów zakończyły się także dwa ostatnie mecze West Bromu. Zespół Hodgsona mierzył się wówczas z Aston Villą (0:0) oraz Boltonem (2:2). Myśle ze Arsenal wygra ten mecz 0-2.

