Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że w tym meczu dużo bramek nie zobaczymy. W rozgrywkach Premiere League West Bromwich tylko raz "zaszalało" i mecz z Chelsea skończył się wynikiem 2:3. W pozostałych meczach z City było 0:3, z Watford 0:0 ze Stoke 0:1, z Southampton kolejne 0:0, z Aston Villa 0:1 i w ostatnim meczu z Norwich 0:3. Na skutek tego West Bromwich po 6 meczach ma najmniej strzelonych goli w lidze. Podobnie Everton nie należy do zespołów strzelających dużo goli. Ma ich w tej chwili w swoim dorobku 8 podczas gdy np. West Ham albo Liecester strzeliły ich już 15. Everton dwa z trzech ostatnich meczów zremisował 0:0. W przypadku Evertonu można to tłumaczyć absencją kluczowych graczy. W ostatnim meczu z powodu kontuzji nie mogli zagrać Cleverley, Pienaar, Hibbert i Baines. Dodatkowo najlepszy strzelec Romero Lukaku zagubił gdzieś swoją skuteczność. West Bromwich jest obecnie 14 w tabeli i nie pogardzi żadną zdobyczą punktową. Myślę że dzisiejszy mecz zapowiada się jako typowy mecz na remis, bardzo możliwe że 0:0.

