No to jedziemy z 20 kolejką angielskiej Premiere League. WBA podejmie u siebie Hull City. Będzie to pojedynek 8 z 19 drużyną w tabeli. Według mnie zdecydowany faworyt to drużyna gospodarzy. West Bromwich to drużyna, która przegrywa jedynie z drużynami z górnej półki w Premiere League. Owszem w pięciu ostatnich meczach odnieśli 3 porażki, ale były to przegrane spotkania z Arsenalem (0:1), Manchester United (0:2) i Chelsea (0:1). Pozostałe dwa mecze WBA wygrało, ostatni mecz nawet na wyjeździe z groźnym przecież Southampton (2:1). Przed wspomnianą porażką z MU West Bromwich wygrali 3 mecze z rzędu u siebie. Porównując ostatnie osiągnięcia Hull City to goście wypadają blado. W 5 ostatnich meczach udało im się tylko dwukrotnie zremisować. Ostatnie zwycięstwo odnieśli nad Southampton 06.11.2016r. Po tej dacie rozegrali 9 meczów w Premiere League, z których 5 przegrali i 4 zremisowali. Dodajmy jeszcze do tego, że Hull City jakiekolwiek punkty zdobywa ostatnio tylko na własnym boisku. Na wyjeździe przegrali 5 ostatnich meczów. W sumie w tym sezonie ich wyjazdowy bilans wynosi 1-1-7. No cóż, drużyna Tony Pulisa gra ostatnio bardzo dobrze, obecna forma przemawia zdecydowanie za gospodarzami, podobnie jak i skład i fakt gry przed własną publicznością. Wszystko to przemawia za West Bromwich i dlatego stawiam 1.

