W ostatnim czasie Arsenal złapał jakby zadyszkę, od 4 meczów nie potrafią wygrać spotkania od stawkę. Zaczęło się od remisu z Evertonem, następnie była porażka z Napoli w Lidze Mistrzów, która skutkowała jak wiemy stratą pozycji lidera w grupie i ostatecznie grą w 1/8 Ligi Mistrzów z Bayernem, a następnie przyszły kolejne niepowodzenia w lidze z Manchesterem City (porażka) i Chelsea (remis), które sprawiły, że Kanonierzy stracili fotel lidera w lidze. Dziś grają z West Hamem, popularne "Młoty" w rozgrywkach ligowych zawodzą, aktualnie zajmują 17.miejsce i mają tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, ostatnio również im w rozgrywkach ligowych nieszczególnie się wiedzie (3 porażki i remis). Wydaje się więc, że dla Kanonierów dzisiejszy mecz jest idealny na przełamanie się i walkę o odzyskanie fotelu lidera w Premier League. Osobiście uważam, że dziś na Upton Park może paść sporo bramek, stąd też mój typ na over goli w tym spotkaniu. W spotkaniach West Hamu z zespołami z czołówki ligi pada bowiem sporo bramek: Manchester City 1:3, Chelsea 0:3, Liverpool 1:4 i Manchester United 1:3, w tych czterech spotkaniach piłkarze West Ham stracili 13 bramek, w pozostałych 13 grach raptem 9 goli. To pokazuje, że West Ham z drużynami z czołówki, które potrafią narzucić swój styl gry nie radzi sobie najlepiej i myślę, że dziś może być podobnie. Tym bardziej, że w ostatnich latach wyraźnie można zauważyć, że Arsenal ma patent na spotkania z West Hamem, otóż "Młoty" ostatni raz z podopiecznymi Arsena Wengera wygrali w kwietniu 2007 roku, od tamtej pory udało im się zremisować 2 razy i przegrali 7 razy. W 3 ostatnich meczach w dodatku stracili z Arsenalem 11 goli strzelając im tylko 2. Jeśli chodzi o nieobecnych to dziś po stronie gospodarzy nie zagrają Carroll, Vaz Te, Petrić, Reid oraz Downing. Szkoleniowiec gości natomiast nie skorzysta z usług Wilshere'a, Chamberlaina, Sanogo, Diaby'ego i najprawdopodobniej Koscielny'ego. Jeśli chodzi o same statystyki u/o 2.5 goli w tym sezonie to obie ekipy mają je podobne a mianowicie obie drużyny zanotowały po 8 overów i 9 underów. Jak już jednak wspominałem przy West Hamie nie należy brać tego zbytnio na poważnie, bowiem w meczach z topowymi drużynami w Anglii ta ekipa traci zdecydowanie więcej goli, niż w meczach z średniakami czy zespołami z dołu tabeli. Jeśli chodzi o Arsenal to warto zauważyć, że ta drużyna więcej overów osiąga w meczach na wyjazdach, tu ich statystyka wygląda następująco 5 overów i 3 undery, niż w meczach przed własną publicznością 3 overy i 6 underów. Myślę, że będzie to mecz w którym bramki padną ja osobiście typuję over goli w tym spotkaniu.

