W niedzielnej, dziewiętnastej kolejce angielskiej Premier League będziemy mieli okazję obejrzeć dwa derby Londynu. Obok meczu QPR - Crystal Palace zobaczymy jeszcze pojedynek West Ham - Arsenal i zapewne zdecydowana większość kibiców na kanały swoich telewizorów wybierze tą drugą opcję. Grać będą ze sobą piąta oraz szósta ekipa ligi i chyba ze względu na wysoką formę piłkarzy West Ham mecz może być określany jako jeden z najciekawszych. Aż piąta pozycja gospodarzy jest jak najbardziej zasłużona. Są mocni zwłaszcza u siebie, na siedem ostatnich gier wygrali sześć razy i raz zremisowali, pomimo że rywalami byli między innymi Manchester City czy Liverpool. Uważam że piłkarze West Ham będą w stanie pokusić się nawet o trzy punkty w niedzielnym pojedynku z Arsenalem. Co prawda to goście są przedstawiani jako faworyt, ale myślę że kluczowe tu będą nieco słabsze ich mecze na wyjeździe. Pomimo że nie przegrywali tam notorycznie to po statystykach widać gołym okiem że ciężej im tam się gra. Dla gospodarzy tak wysoka pozycja to niewątpliwie spory sukces, zważywszy że jeszcze niedawno grali ligę niżej. Ich celem minimum na tę chwilę w tym sezonie jest czwarte miejsce. Zwycięstwo z klubem z którym zapewne będą walczyć do ostatniej kolejki na pewno się przyda. Podsumowując, uważam że wygrana tego zespołu jest bardzo możliwa i absolutnie mnie nie zdziwi. Stawiam na wygraną West Ham.

