West Ham pod wodzą Slavena Bilicia gra niewyobrażalnie dobrze. Nikt nie spodziewał się, że "Młoty" będą tak dobrze grać. 6 miejsce to miejsce, które musi zadowalać kibiców. West Ham wygrał 9 razy, 9 zremisował i 5 przegrał. Strzelił 36 bramek, a stracił 28 i ta liczba na pewno nie jest czymś z czego Chorwat może być zadowolony. Ciężko stwierdzić, czy gospodarzów nie dopadł kryzys, bo nie wygrali od 2 spotkań, chociaż wyjazdowa porażka z Newcastle czy remis u siebie z Manchesterem City ujmy im nie przynosi. West Ham u siebie rozegrał 11 spotkań z których wygrał 4, 5 zremisował i 2 przegrał. Strzelili 18 bramek, a stracili 14. Co ważne, WHU nie przegrał żadnego z ostatnich 5 spotkań u siebie. Ich rywal dryfuje go Championship. Wprawdzie z zatrudnieniem Remiego Garde'a jest lekki progres, ale strata do bezpiecznego miejsca wynosi 10 spotkań. Aston Villa ma na swoim koncie tylko 13 punktów. Wygrała 2 spotkania, 7 zremisowała i przegrała 14 razy. Strzeliła najmniej goli w lidze, bo 18, a straciła 38. W meczach wyjazdowych grają fatalnie, bo wygrali tylko 1 mecz, 3 zremisowali i przegrali 8 razy. Kurs jest bardzo kuszący, a i wydaje się, że jest pewna przepaść pomiędzy tymi zespołami

