Najważniejszy mecz w sezonie dla podopiecznych Luisa van Gaala. Jeżeli chcą myśleć o Lidze Mistrzów w następnym sezonie, to obowiązkiem są 3 punkty w konfrontacji z Młotami. One w ostatnim meczu, w praktycznie najmocniejszym zestawieniu poległy aż 1:4 ze Swansea. Czy to ma związek z ligą europy w następnym sezonie? Możemy tak sobie debatować, że Młoty teraz odpuszczają, aby przypadkiem nie dostać się na losowanie LE. Przecież pamiętamy ich beznadziejne występy w tych rozgrywkach. Jest to kompletnie nieopłacalne ze względu zarobkowych dla drużyn z BPL. Ale wracając do meritum United muszą skorzystać z potknięcia City i sprawić, by Guardiola na następny sezon objął drużynę, która nawet nie będzie reprezentowała swojego klubu w LM. Oj to by była sensacja. Wywożąc jutro 3 punkty, gwarantują sobie tak naprawdę Czerwone Diabły LM, ponieważ będą mieli 1 punkt przewagi. Wszystko zależy od nich samych. Nie wiadomo czy zagra Martial, który doznał lekkiego urazu na rozgrzewce przed meczem z Norwich i to w zasadzie tyle jeśli chodzi o osłabienia. Motywacja sięga zenitu. Jutro elektryzujące starcie. Ostatnio w FA Cup wynikiem 1:2 zakończył się mecz na korzyść United. Rooney w ostatnich 16 spotkaniach strzelił aż 12 goli West Hamowi. Warto postawić też na strzelca.

