Mecz dwóch drużyn, które mają w ostatnich tygodniach wiele problemów. Drużyna "Big Sama", czyli West Ham w ostatnich tygodniach prezentuje się bardzo słabo. Bez dwóch zdań jedną z przyczyn jest plaga kontuzji, która przetrzebiła szeregi "Młotów". Carroll, Downing, Petrić a i jeszcze w meczu z Arsenalem urazu doznał James Collins, podstawowy obrońca drużyny z Londynu. Na Upton Park grają bardzo słabo, zdobywając tylko 8 punktów w 9 spotkaniach. Gdybyśmy mieli popatrzeć na liczbę straconych goli, w porównaniu do innych drużyn z dolnej części tabeli to nie jest wcale tak źle. Ostatnie spotkanie West Ham przegrał 3:1 z Arsenalem, jednak przez około 50 minut prezentowali się bardzo dobrze, prowadząc z wyżej notowanymi rywalami. W momencie stracenia bramki na 1:1 gra zupełnie siadła. Z kolei goście również w ostatnich tygodniach mają spory kryzys. Pracę stracił Steve Clarke, od 8 spotkań nie potrafią wygrać, jednak mecz sprzed 2 dni, zremisowany na White Hart Lane z Tottenhamem może być światełkiem w tuneli i z pewnością atmosfera w zespole West Bromu się poprawiła. Samo 15 miejsce w tabeli jest z pewnością niezadowalające dla "The Baggies". Na wyjazdach zremisowali aż 5 spotkań z 9, jednak biorąc pod uwagę absencje piłkarzy WHU stawiam na gości pomimo tego, że nie potrafią wygrać na Upton Park od 10 lat!

