Mecz drużyn, które zawodzą w ostatnim czasie. Sytuacja West Hamu wygląda następująco, dzisiejszy mecz dla Sama Allardyce'a jest niesamowicie istotny, bowiem w przypadku niepowodzenia mogą spaść na samo dno ligowej tabeli, a menadżer "Młotów" może pożegnać się ze swoim stanowiskiem. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę sam szkoleniowiec WHU dlatego tuż po meczu z Arsenalem stwierdzić, że starcie z WBA jest dla jego drużyny spotkaniem o 6 punktów i wszystkie siły mają być skierowane właśnie na to spotkanie. West Bromwich Albion natomiast to również drużyna, która jest w dołku, od 2 listopada i meczu z Crystal Palace (2-0) nie potrafią wygrać spotkania. Od tamtej pory grali 8 meczów o punkty i 4 z nich zremisowali oraz 4 przegrali, nic więc dziwnego, że i WBA dziś celuje w zwycięstwo i pierwsze od niemal dwóch miesięcy zwycięstwo. Osobiście myślę, że może to być naprawdę ciekawe spotkanie w którym jedni i drudzy zrobią wszystko by zdobyć komplet punktów. West Ham w meczu z Arsenalem pokazał, że potrafi grać nieźle w piłkę, natomiast WBA w ostatnim meczu udało się zremisować na WHL z Tottenhamem dlatego też do dzisiejszego starcia przystąpią podbudowani dobrym wynikiem w ostatnim meczu. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu drużynach? Gospodarze niezmiennie zmagają się z kontuzjami, dziś na pewno nie zagrają Petric, Reid, Vaz Te, Carroll i Downing, pod znakiem zapytania stoi również występ Morrisona i Collinsa. Szkoleniowiec gości Keith Downing nie ma takich kłopotów, jedynie możemy nie zobaczyć Victora Anichebe oraz Shane'a Longa. Ostatnie spotkania WHU z WBA jeżeli nie kończyły się bezbramkowymi remisami to padało w nich sporo bramek. W poprzednim sezonie na Upton Park Młoty wygrały 3-1, natomiast w meczu na The Hawthorns padł waśnie bezbramkowy remis. Sezon wcześniej mieliśmy dwa remisy ale były to remisy odpowiednio 2-2 na Upton Park i 3-3 na The Hawthorns. Sezon wcześniej natomiast na Upton Park padł bezbramkowy remis, a na The Hawthorns gospodarze wygrali 3-2. Jak widać bramki w starciach WHU z WBA zazwyczaj padały i myślę, że dziś również prędzej będziemy świadkami wyniku 2-2 czy 3-2 niż bezbramkowego remisu. Głównie ze względu na WHU, który musi to spotkanie wygrać jeżeli chce odbić się od dna, również WBA celują dziś w zwycięstwo, wszak są podbudowani niezłym wynikiem na WHL, a i z rywalem grają takim, że z kim jak nie z nimi się przełamać i w końcu wygrać? Myślę, że mimo, iż obie ekipy ostatnio zawodzą i zajmują niskie miejsca w lidze, to emocji i bramek na Upton Park nie zabraknie.

