Dla ekipy gospodarzy jest to ostatni dzwonek by liczyć się w walce o utrzymanie. Widzew ma już sześć punktów straty do bezpiecznej pozycji którą na ten moment zajmuje Piast Gliwice, grający wczoraj z Śląskiem z którym wywalczył remis. By liczyć się jeszcze w walce ekipa Skowronka nie ma wyjścia musi dziś zainkasować trzy punkt. Nadzieją Widzewa jest jeszcze gra u siebie gdzie nie przegrali od pięciu spotkań i naprawdę grając bardzo solidnie w końcu remis 2:2 z Lechem czy wygrana z Wisła 2:1 to nie byle jakie osiągnięcia. Jednak cały czas jest problem w tyłach i nawet wysokie prowadzenie nie gwarantuje sukcesu i kompletu punktów. W dzisiejszym starciu na pewno nie obejrzymy kontuzjowanych Veljko Batrovicia oraz Alena Melunovicia. Cracovia myślami jest jeszcze myślami przy spotkaniu z Koroną kończącym rundę zasadniczą, gdyby wygrali w Kielcach dziś ich by w tej grupie nie było ale tak się nie stało i trzeba zasuwać bo ostatnia porażka z Podbeskidziem spowodowała że nad strefą spadkową mają tylko pięć punktów przewagi. Beniaminek miał bardzo dobrą pierwszą rundę, grał szybko kombinacyjną piłkę i fajnie sią to oglądało. Jednak później przyszły zawirowania na linii prezes – trener, do tego kontuzje ważnych graczy ofensywnych i przestali z taką regularnością zdobywać punkty, choć ich gra nadal wygląda bardzo dobrze. Głównym mankament był gra w ofensywie gdzie rezerwowi gracze potrafili marnować straszne setki. Dwutygodniowa przerwa była im potrzebna bo dzięki temu do składu wróciła dwójka ofensywnych liderów Saidi i Nowak którzy jednak nie byli jeszcze w najlepszej dyspozycji w meczu z Podbeskidziem brakowało im po prostu jeszcze czucia piłki. Nie zagrali źle w tym spotkaniu brakowało po prostu ostatniego podania a że nie potrafili wykorzystać tego co sobie stworzyli dostali kontrę i było po zabawie. Gram tutaj na over w głównej mierze z racji tego że remis nikogo tutaj nie urządza a na pewno gospodarzy, którzy muszą tu zaatakować. Co jak co ale Widzew aż tak mizernie w ofensywnie nie wygląda co pokazali tydzień temu z Koroną czy jeszcze w rundzie zasadniczej z Wisłą Kraków no ale gra w piłkę to nie tylko ofensywa ale także defensywa i z tym jest tragicznie, znowu gra w defensywie całego zespołu zabrała pierwsze zwycięstwo wyjazdowe w tym sezonie w Kielcach, powoli już wszyscy mają dość tej nieporadności w tyłach. Cracovia natomiast ciągle nie otrząsnęła się z faktu że nie ma ich w ósemce, zagrali z Podbeskidziem tak jakby utrzymanie mieli pewne. Jedno jest pewne swojego stylu gry goście nie zmienią a więc będą grać kombinacyjnie i szybko a Nowak i Saidi tak słabo nie zagrają jak tydzień temu. W rundzie zasadniczej Cracovia wygrała dość pewnie 1:3

