Pierwsze, niedzielne spotkanie T-Mobile Ekstraklasy gdzie Widzew Łódź przed własną publicznością podejmie Pogoń Szczecin. Dla mnie faworytem tego meczu jest oczywiście zespół Radosława Mroczkowskiego. Gospodarze przede wszystkim grają na własnym boisku na którym bardzo rzadko tracą punkty i mają dodatkowe wsparcie kibiców co przekłada się na ich mentalne umiejętności.Widzew ostatnie dwa mecze nie zagrał tak jak powinien ale nadal widzę w tej drużynie potencjał... . Po pierwsze grali z Górnikiem Zabrze czyli bardzo trudną, solidną ekipą i z bardzo trudną na własnym boisku Polonią w-wą. Kto oglądał ten mecz wie, jak fajnie widzewiacy grali pierwsze 45 min i wcale nie byli tak słabi jak mówią co niektórzy na różnych forach czy w TV komentatorzy. Pogoń na pewno jest w ich zasięgu i ja jutro sadzę, że gospodarze ograją 1;0 lub 2:0 gości.Szczecin też ostatnio bez rewelacji.. 2 remisy w 2 meczach;wyjazdowe z Lechią 1;1 i u siebie ze słabiutką Jagą (1:1) co także pokazuje nieporadność tego zespołu. Na pewno Edi Andradina to zawodnik nietuzinkowy który sam moze z niczego strzelić bramkę ale pamiętajmy jak gra u siebie Widzew(szybko, często z pierwszej piłki i kombinacyjnie) i jakich ma zawodników. Mroczkowski nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego za czerwoną kartkę Phibela Thomasa a w drużynie gości zabraknie Bartosza Łaty, Radosława Wiśniewskiego, Donalda Djousse i Grzegorza Bonina.Zapowiada się kapitalne spotkanie.

